Co powinny pić dzieci?

Nie jest żadną tajemnicą, że człowiek składa się w większości z wody, dzieci nawet w 75%! Dlatego tak ważne jest nawodnienie. Dobowe zapotrzebowanie małego organizmu na płyny to 1,5 litra, ale pamiętajmy, że woda wchłaniana jest także z pożywienia, nie tylko w szklankach pełnych napojów. Z maluchami karmionymi piersią czy butelką nie ma problemu – wiadomo, że płynów ma pod dostatkiem. A starszaki? Co powinny pić?

Tylko woda?

Owszem, piecie wody jest zdecydowanie najzdrowsze. Nie ma problemów z nadmiarem cukrów, dodatków czy zupełnie niepotrzebnych konserwantów. Jaką wodę podawać?

Dla najmłodszych najlepsza będzie woda mineralna – średniozmineralizowana, z niską zwartością sodu. Dla dzieci powyżej drugiego roku życia możesz kupować wodę mineralną ze średnią zawartością sodu. Najbezpieczniejsza jednak dla dzieci w każdym wieku będzie woda źródlana. Co prawda nie ma ona zbyt dużej zawartości składników mineralnych, ale jest czysta i nadaje się nawet dla niemowląt. Unikajmy natomiast wody gazowanej. Ten dodatek w ogóle nie jest do niczego potrzebny, a niepotrzebnie przyzwyczajamy dziecko do napojów gazowanych.

Czy wolno pić soki?

Owszem, dzieci powyżej drugiego roku życia mogą swobodnie pić soki. Warto jednak zwrócić uwagę, czy sok to sok a nie napój czy nektar – te zawierają dodatki cukru, niekiedy konserwantów, czasem przyrządzane są one z zagęszczonych soków czy przecierów i zawierają różne dodatki. Nie zawsze też sok z buzią dziecka czy wesołym misiem jest faktycznie przeznaczony dla dzieci – niech wyznacznikiem będzie skład – 100% soku naturalnego z owoców – bez cukru, syropu fruktozowego czy innych słodzików.

Ile można go wypić – 200-250 ml w ciągu doby – może on nawet zastąpić jedną z pięciu porcji owoców zalecanych do spożycia każdego dnia.

Co z napojami gazowanymi?

Absolutnie nie są one wskazane dla dzieci poniżej 16 roku życia. Naprawdę. Nic dobrego nie płynie z żadnego z napojów, gazowanych oranżad ani innych wynalazków. Wystarczy spojrzeć na skład – sama chemia, utrwalacze i cukier – jedyne, co to może przynieść to choroby i otyłość. Owszem, kusza smakiem i opakowaniami – tak ma być, ale po takich „ulepkach” tylko jeszcze bardziej chce się pić, a przyzwyczajenie staje się drugą naturą i stopniowo wyniszcza organizm naszego ukochanego dziecka. Naprawdę nie warto.

Nawodnienie dziecka jest ważne – musi ono zdrowo i bezpiecznie rosnąć. Warto wiec zwracać uwagę na to co i w jakich ilościach pije nasza pociecha.

odnarodzin
Hej, jestem Kasia. Od zawsze chciałam prowadzić blog o rodzinie i dzieciach. Jeśli planujesz lub posiadasz rodzinę albo po prostu interesuje Cię któryś z moich wpisów, serdecznie zapraszam do komentowania.

12 komentarzy

  1. A czy soki z dodatkiem ksylitolu wchodzą w grę? Słyszalam, ze cukier brzozowy ma ponoć dobre właściwości i można go stosować jako zamiennik białego cukru.

    1. Też słyszałam o dobrych właściwościach ksylitolu, sama stosuje go do wypieków. Jedną szklankę białego cukru zastępuję połową szklanki ksylitolu. Ciasta wychodzą bardzo dobrze, właściwie nie czuć różnicy. Co do dzieci to myślę, że jak najbardziej warto przerzucić się na taki cukier, bo wiadomo że raz na jakiś czas można wypić coś słodkiego i lepiej żeby nie było to z dodatkiem szkodzącego cukru. Chociaż powstrzymałabym się od podawania słodzonych rzeczy tym najmłodszym.

    2. Ja jestem dużym zwolennikiem ksylitolu dla dzieci. Właściwie w moim domu nie ma normalnego cukru. Maciej od kilku lat nie ma żadnych problemów z próchnicą, dentystka tylko raz na jakiś czas delikatnie przeczyści ząbki 🙂

    1. Zdecydowanie nie, szklanka soku nie może być zamiennikiem dawki warzyw i owoców, które należy spożyć w ciągu dnia. Dotyczy to zarówno dzieci i dorosłych.

    1. Nie, chyba że dziecko ma problemy żołądkowe, wtedy można podać mu dodatkowo wodę do picia, ale niskomineralizowaną, najlepiej z atestem Instytuu Matki i Dziecka

    1. Cześć Wera, cieszę się, że Ci się podoba wpis 🙂 Generalnie nie powinno się podawać żadnych napojów gazowanych, szczególnie tym najmłodszym dzieciom. Jest to związane z tym, że wiele z nich ma delikatny żołądek, który może zostać podrażniony przez wodę gazowaną. Po drugie dwutlenek węgla zawarty w wodzie gazowanej może przyczyniać się do wzdęć, co nigdy nie jest przyjemne dla dziecka. Jeśli chodzi o starsze dzieci i dorosłych, to czasem napój gazowany może być pomocny np. przy niektórych dolegliwościach żołądkowych. Miałam kiedyś nauczyciela, który przychodził zawsze na zajęcia z coca-colą i popijał ją. Jak się później okazało, zalecił mu to lekarz.

    1. Jeśli chodzi o zieloną herbatę to powinna być podawana przede wszystkim z umiarem. Najlepiej rozcieńczona. Zdecydowanie unikać czarnej herbaty, która ma zbyt silne właściwości pobudzające.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *